...W
spektaklach, w których liczy się przede wszystkim forma, jest to bardzo
trudne. Dużo oczywiście zależy od realizatorów. Na "No. 2" [na zdjęciu]
Jacka Gębury i Maćka Prusaka szczerze się ubawiłam, w przedstawianych
scenkach dopatrzyłam się nawet parodii meczu piłkarskiego łącznie z
pokazaniem faulu. Pomogła żywa mimika obu aktorów. Plusem była także
ciągła zmienność tematów, muzyki, niekiedy nie było wiadomo, czy ma się
do czynienia z małymi chłopcami z podwórka czy nastolatkami...
Anna Jurczyk